Naturalne kosmetyki

Kosmetyki ajurwedyjskie – czym się wyróżniają?

Kosmetyki ajurwedyjskie

Stosując się do zasad ajurwedy, próbujemy zadbać nie tylko o zdrowie i pełnię szczęścia, ale również o piękno ciała. Jeszcze do niedawna nieodkryty przez nas sekret piękna i młodości hindusek staje się czymś na wyciągnięcie ręki, dzięki dostępności kosmetyków ajurwedyjskich.

Kosmetyki ajurwedyjskie są na topie

Coraz więcej sklepów proponuje swoim klientom orientalne marki i kosmetyki, za pomocą których możemy zadbać o swoją urodę na wzór hinduskich piękności.
Większość z tych kosmetyków to niedrogie produkty do pielęgnacji skóry twarzy i włosów. Ich bazą są wyłącznie naturalne składniki, co jest w ajurwedzie absolutnie najistotniejsze. Niektóre z nich np. ashwagandha, neem czy shikakai brzmią dość obco, inne doskonale znamy z naszego domowego spa.

Piękno w orientalnym wydaniu

Podstawę pielęgnacji wedle zasad ajurwedy stanowią oleje i olejki wytłaczane z nasion czy owoców azjatyckich roślin o walorach leczniczych. Dzięki nim możemy zadbać o ciało kompleksowo, ale przede wszystkim spełnić najważniejsze założenia ajurwedy względem pielęgnacji skóry – oczyścić ją, odżywić i nawilżyć. Oleje w ajurwedzie stosuje się jako samodzielne kosmetyki, miesza z innymi składnikami lub wykorzystuje podczas masażu.

Zarówno masaż, jak i szczotkowanie ciała stanowią ważny element dbania o urodę i zdrowie. Dodają bowiem energii, usuwają ze skóry toksyny, poprawiają ukrwienie. Najczęściej stosowane w ajurwedzie do masażu i nie tylko są oleje: kokosowy, arganowy, migdałowy czy sezamowy. Praktyka ajurwedy chętnie korzysta też z olejków eterycznych.

Kosmetyki orientalne są poza tym pełne ekstraktów roślinnych. Przeglądając katalog produktów ajurwedyjskich, często w ich składach odnajdziemy wyciąg z kurkumy czy szafranu, amlę, drzewo sandałowe, neem, czarnuszkę, olej arganowy, ekstrakt z kwiatu lotosu, jaśmin, papaję oraz cynamon.
Wszystkie stanowią nieocenione źródło antyoksydantów, witamin i minerałów, związków przeciwzapalnych i łagodzących, fitosteroli, nienasyconych kwasów tłuszczowych, składników przeciwzmarszczkowych i głęboko nawilżających.

Kosmetyki ajurwedyjskie – znana egzotyka

Jednym z topowych i najważniejszych kosmetyków w ajurwedzie, znanych od dawna także u nas, jest woda różana. Róża występuje też w wielu innych rodzajach kosmetyków, często sięga się po olejek różany.
Podobnie sprawa ma się z aloesem, olejkiem arganowym czy migdałowym, których używamy tak często, że nie myślimy już o nich jak o surowcach orientalnych czy egzotycznych.
Olej kokosowy jest również i u nas jednym z podstawowych kosmetyków naturalnej pielęgnacji. W ajurwedzie wykorzystuje się także oczyszczające glinki.

Jak stosować kosmetyki ajurwedyjskie zgodnie z zasadami?

Wszystkie orientalne produkty kuszą zapachem i obiecującymi właściwościami. Jeśli jednak pragniemy zachować zgodność z ajurwedyjskimi zasadami pielęgnacji, musimy dobierać je do typu urody. Według ajurwedy możemy być jedną z trzech dosz, czyli typów energii, które określają również dominujące cechy naszej urody.
Dosza vata to osoba o suchej skórze i suchych, łamliwych włosach, energiczna i niespokojna. Jej skóra potrzebuje wyciszenia oraz nawilżenia, w czym najlepiej posłużą oleje sezamowy, jojoba lub różany.

Typ pitta reprezentuje urodę o cerze skłonnej do podrażnień, delikatną i miejscami przetłuszczającą się. Ponieważ przynależy osobom o dużej i często nieokiełznanej energii, skóra w tym przypadku może być narażona na stres i niekorzystne czynniki zewnętrzne. Potrzebuje pielęgnacji opartej o kosmetyki nawilżające, odżywcze, ochronne, łagodzące i wzmacniające. Niezastąpiona dla niej jest kurkuma, a także olej migdałowy czy szafran.

Ostatni z typów urody – kapha – spotykamy u osób spokojnych, lubiących relaks i wygodę, ale też nieco spowolnionych, charakteryzuje się cerą tłustą i szorstką oraz grubymi, przetłuszczającymi się włosami. Ten typ najbardziej potrzebuje oczyszczenia i nawilżenia, w czym dopomogą ajurwedyjskie zioła, aloes i oczyszczające olejki eteryczne, np. olejek z drzewa herbacianego.

Dodaj komentarz